Zapraszamy również do naszej SALI WIRTUALNEJ na MOJEeKINO.PL


REPERTUAR:

24 września 2020 /czwartek/

25 września 2020 /piątek/

26 września 2020 /sobota/

27 września 2020 /niedziela/

28 września 2020 /poniedziałek/

  • na czarno seanse w KICE
  • na zielono seanse w SOFIE
  • na niebiesko seanse w BIBIE
  • na czerwono seanse w PUFIE
  • Miejsca w sali PUFA są nienumerowane, a układ sali w sprzedaży internetowej nie odzwierciedla rzeczywistego rozkładu miejsc w związku z faktem, iż w PUFIE znjaduje się 12 nie przymocowanych do podłoża puf.
    Zakup biletu on-line gwarantuje miejsce w tej sali, nie gwarantuje jednak miejsca wybranego na planszy.

Cennik:

poniedziałek, środa, czwartek

20 zł /normalne/

16 zł /ulgowe/

15 zł /seniorzy/

wtorek - święto dobrego kina

15 zł /każdy bilet/

piątek - niedziela i święta

22 zł /normalne/

16 zł /ulgowe/

15 zł /seniorzy/

Sala wirtualna

18 zł /nowości i pokazy specjalne/

15 zł /świeże tytuły/

13 zł /filmy dla dzieci/

10 zł /wspomnień czar/

Sprzedaż biletów do sali wirtualnej:

mojeekino.pl

Akceptujemy:

Godziny otwarcia:

10:00 - 22:00

Rezerwacja biletów:

tel: 12 2964152
e-mail: kasa@kinokika.pl

Newsletter

wejdź do strefy ludzi dobrze poinformowanych,
droga wiedzie... TĘDY

Zwiastuny

Jak nas znaleźć:

ul.Ignacego Krasickiego 18
30-503 Kraków


Pokaz KIKA na wiekszej mapie

Polecamy:

KINO AGRAFKA
Najlepsze kino w Polsce - nagroda PISF

ARAB BLUES

tytuł oryginalny: Un divan à Tunis

reżyseria: Manele Labidi

występują: Golshifteh Farahani, Majd Mastoura, Aïsha Ben Miled

kraj i rok produkcji: Francja/Tunezja 2019

czas trwania: 88'

original language: French | Arabic


Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej? Komedia „Arab Blues” przypomina, że powroty w rodzinne strony nie zawsze bywają łatwe. Tak jest w przypadku wychowanej we Francji Selmy, która postanawia wrócić do Tunezji, aby otworzyć gabinet psychoanalityczny. Na miejscu okazuje się jednak, że nie tylko nikt tam na nią nie czeka, ale jej zawód i styl życia nawet najbliższym krewnym wydają się cokolwiek podejrzane. Kulturowe różnice generują serię pomyłek i nieporozumień, które debiutująca reżyserka Manele Labidi ze swadą rozbraja humorem.

Niezależna, niezamężna, żyjąca na własnych zasadach Selma jest solą w oku konserwatywnej rodziny i miejscowej władzy. W ulubionych dżinsach i z papierosem w ustach szybkim krokiem przemierza ulice, korytarze i pokoje, odkrywając po drodze nie tylko absurdy lokalnego prawa, ale i własną tożsamość. Charyzma, urok i ekranowy magnetyzm odtwórczyni głównej roli, Golshifteh Farahani (gwiazda „Patersona” Jima Jarmuscha oraz „Co wiesz o Elly” Asghara Farhadiego), sprawiają, że od początku kibicujemy szalonym planom psychoanalityczki. Kibicujemy też jej kolejnym pacjentom, którzy - wychowani w opresyjnej kulturze - wreszcie przyznają sobie prawo do depresji, lęku i bycia tym, kim naprawdę są.

Słoneczna, pełna światła i soczystych kolorów komedia Manele Labidi opowiada o uniwersalnym konflikcie tradycji z nowoczesnością oraz zbiorowości i jednostki. Pokazana w „Arab Blues” Tunezja dochodzi do siebie po Arabskiej Wiośnie i jak nigdy wcześniej, potrzebuje zbiorowej terapii. A film w ciepłym, lekkim i dowcipnym tonie podkreśla, że nie ma politycznych rewolucji bez codziennej obyczajowej rewolty: przeciwko rodzicom, szkole, politykom, zasadom tak sztywnym, że nie pozwalają oddychać. I przypomina, że humor zawsze był najlepszą z terapii.