Polecamy


REPERTUAR:

12 sierpnia 2022 /piątek/

  • na czarno seanse w KICE
  • na zielono seanse w SOFIE
  • na niebiesko seanse w BIBIE
  • na czerwono seanse w PUFIE
  • Miejsca w sali PUFA są nienumerowane, a układ sali w sprzedaży internetowej nie odzwierciedla rzeczywistego rozkładu miejsc w związku z faktem, iż w PUFIE znjaduje się 12 nie przymocowanych do podłoża puf.
    Zakup biletu on-line gwarantuje miejsce w tej sali, nie gwarantuje jednak miejsca wybranego na planszy.

Cennik:

poniedziałek, środa, czwartek

22 zł /normalne/

18 zł /ulgowe/

15 zł /seniorzy/

wtorek - święto dobrego kina

15 zł /każdy bilet/

piątek - niedziela i święta

24 zł /normalne/

18 zł /ulgowe/

15 zł /seniorzy/

przy zakupie on-line operator płatności dolicza do ceny biletów 2% kosztów operacyjnych


Zapraszamy również do naszej SALI WIRTUALNEJ na MOJEeKINO.PL

Sprzedaż biletów do sali wirtualnej:

mojeekino.pl

Akceptujemy:

Godziny otwarcia:

10:00 - 22:00

Kontakt:

tel: 12 2964152
e-mail: kasa@kinokika.pl

Jak nas znaleźć:

ul.Ignacego Krasickiego 18
30-503 Kraków


Pokaz KIKA na wiekszej mapie

Polecamy:

KINO AGRAFKA
Najlepsze kino w Polsce - nagroda PISF

C’MON, C’MON

tytuł oryginalny: C’mon, c’mon

reżyseria: Mike Mills

występują: Joaquin Phoenix, Gaby Hoffmann, Woody Norman

kraj i rok produkcji: USA 2021

czas trwania: 108'

data premiery: 2022-01-21

original language: English

Wielki powrót Mike'a Millsa, twórcy niezapomnianych „Debiutantów", a także spektakularny powrót na ekrany Joaquina Phoenixa, który w „C'mon C'mon" zagrał swoją pierwszą od czasów „Jokera" rolę, zaskakując i całkowicie redefiniując swój wizerunek. Jego bohater – Johnny, dziennikarz radiowy – uczy się uważnie słuchać, budować trwałe więzi, naprawiać błędy przeszłości i... przytulać. Kameralny, przepełniony czułością czarno-biały film Millsa buduje mosty pomiędzy pokoleniami, dodaje otuchy i przykleja plastry na nasze najdotkliwsze rany.

Phoenix wciela się w „C'mon C'mon" w nowojorskiego singla, uroczego, ciepłego dziennikarza, który przemierza Amerykę z mikrofonem, pytając dzieciaki i młodzież o ich życie, marzenia, supermoce i plany na przyszłość. Po drodze reporter odwiedza mieszkającą w Los Angeles siostrę (Gaby Hoffman), z którą nie rozmawiał od lat, a która teraz potrzebuje jego pomocy. Żeby wesprzeć ją w opiece nad dziewięcioletnim synkiem (Woody Norman), Johnny zabiera go ze sobą do Nowego Jorku. Wspólna podróż okaże się lekcją cierpliwości, odpowiedzialności i zwyczajnie: dorosłości, której dziennikarz dotąd unikał. Pozwoli mu także zrozumieć, że prawdziwe supermoce to te, którymi władają matki.

Phoenix, Hoffman i Norman tworzą na ekranie fenomenalne, bezbłędnie zgrane trio, a zachwycający naturalnością Woody Norman to zjawisko, jakiego w kinie nie było od lat. Nic dziwnego, że coraz częściej mówi się o Oscarze dla debiutującego w „C'mon C'mon" chłopca. Poruszający film Mike'a Millsa zasłużył zresztą na więcej nominacji. Jest bowiem najlepszą możliwą odpowiedzią na niepokój i niepewność naszych czasów. Uważny, ciepły, skupiony wokół najważniejszych relacji „C'mon C'mon" działa terapeutycznie: uczy wzajemnej troski, okazywania emocji, zszywania naderwanych więzi. Dowodzi też, że najmłodsze pokolenie, które tak chętnie oskarżamy o egoizm, ma nam do zaoferowania o wiele więcej, niż sądzimy. Wystarczy tylko tych dzieciaków uważnie posłuchać. To one są przyszłością.